Transkrybuje konsultacje i dyktafon z bloku
Włączasz, mówisz, masz tekst. Bez wysyłania pliku gdziekolwiek.
Prywatny asystent dla lekarza, który nie wysyła ani jednej linijki do chmury. Nagrywa konsultacje, pisze dokumentację, pomaga rozmawiać o wynikach pacjenta. Wszystko zostaje u Ciebie — bo nigdy stamtąd nie wychodzi.
Bez umów o powierzeniu danych. Bez subskrypcji. Bez internetu.
Jesteś na ChiCamp 2026? Spotkajmy się w Grodźcu. Mam dla uczestników kongresu specjalną ofertę, której nie ma na stronie.
Spędzasz wieczory na dokumentacji, zamiast pomagać pacjentom. Chciałbyś używać AI — żeby pisało za Ciebie nudne rzeczy i pomagało myśleć — ale każdy dostawca chmurowy każe Ci podpisać umowę o powierzeniu danych, zrobić audyt RODO i zaufać, że nikt nie zajrzy w dane Twoich pacjentów.
Jest inna droga. Komputer, który stoi u Ciebie w gabinecie. AI, które działa lokalnie. Dane, które nigdy nie wychodzą za drzwi. AI bez dostępu do internetu.
Włączasz, mówisz, masz tekst. Bez wysyłania pliku gdziekolwiek.
Opisy zabiegów, wypisy, konsultacje, skierowania. Ty dyktujesz najważniejsze, AI rozpisuje. Ty sprawdzasz i podpisujesz.
Wrzucasz wyniki, opis, zdjęcia. Pytasz jak drugiego rezydenta — co jeszcze sprawdzić, co może być pominięte, jak ułożyć plan. Bez halucynacji, bo pracuje tylko na tym, co mu dasz.
Zdjęcia, skany, PDF-y, opisy. Przeszukasz głosem albo tekstem. „Pokaż mi pacjentów po cholecystektomii z ostatnich 6 miesięcy" — i masz.
Komputer stoi fizycznie u Ciebie. Model AI działa na nim lokalnie.
Nie ma serwera, do którego coś wycieka, bo nie ma żadnego serwera.
Nie podpisujesz umowy o powierzeniu przetwarzania danych — bo nie ma komu powierzać.
Ty jesteś administratorem i Ty jesteś procesorem. RODO bez gwiazdki.
Dostajesz ode mnie komplet dokumentów prawnych.
Politykę, rejestr czynności, analizę ryzyka. Gotowe do wdrożenia.
Rys. 01 — dane zamknięte w gabinecie · chmury i obce serwery odcięte
Prywatna praktyka lub mała klinika ambulatoryjna. Każdy lekarz, który prowadzi własną dokumentację i nie chce, żeby trafiała na cudze serwery.
To narzędzie, nie dostawca. Kupujesz komputer, dostajesz konfigurację, serwis i dokumentację prawną. Pracujesz.
Jadę z tym na ChiCamp do Grodźca. Jeśli jesteś na kongresie i chcesz zobaczyć, jak to działa na żywo — złap mnie między warsztatami albo umów slot poniżej.
Dla uczestników ChiCamp mam ofertę, której nie znajdziesz nigdzie indziej. Porozmawiajmy na miejscu.
Opowiem jak to działa u Ciebie konkretnie — jaki sprzęt, jakie scenariusze, jaki koszt. Bez prezentacji w PowerPoincie.
Pytania zanim umówisz rozmowę? Napisz: adrian@ucze.ai